(30/31.12.2015r.-środa/czwartek-Sylwester :D )

Środa:
Jak możecie się domyślić, do domu wróciłam dość późno, ze względu na to, że wstałyśmy o godzinie 10:00. Miałyśmy nawet budziki ustawione na wcześniej, ale niestety nie dałyśmy rady wstać. Około 13:00 miałam mieć u siebie w domu księdza po kolędzie więc musiałam wrócić. Na szczęście byłam przed nim ;) jeszcze pomogłam mamie w przygotowaniu obiadu.
Po kolędzie odwiedził nas jeszcze dziadziu, który bardzo mnie zawsze wspiera i jest jedną z najważniejszych osób w moim życiu. Muszę się przyznać, że gdyby nie on, nie wiem czy ten blog by powstał. Wszystkie opowiadania, wiersze które do tej pory napisałam, w pewien sposób powstały dzięki niemu. To on za każdym razem jak mnie widział, pytał się: „Napisałaś może coś nowego?”. Do dzisiaj pamiętam czas spędzony w moim pokoju na czytaniu. Mam nadzieję tylko, że jeszcze bardzo długo będzie obecny w moim życiu…
Około godziny 17:00 poszłam na chwilę do książek, jednak nie wiem jak to zrobiłam, ale bardzo szybko zasnęłam, a książka wylądowała na podłodze :D efekt nie przespanych nocy :P

Czwartek:
Co prawda obudziłam się wcześnie, ale za nic w świecie nie chciało mi się wstać. Zrobiłam to dopiero po 11:00 i od razu wzięłam się za pieczenie muffinek na sylwestrowy wieczór. Nie robiłam dużej imprezy, bo byłam tylko ja z Gabryśką, ale muszę przyznać, że świetnie się bawiłyśmy. Oczywiście był to wieczór z przygodami, ale może o nich nie będę wam pisać :) W każdym razie zostałam w domu, ponieważ Sonia nie mogła zostać sama. Moja psinka ma tak, że jak jest burza czy coś to ona się nie boi, ale gdy usłyszała fajerwerki, to nie wiedziała co ze sobą zrobić. Zrzuciła przy okazji światełka z choinki i wylała sok na podłogę, ale to i tak nie wiele. Dobrze, że skończyło się tylko na tym.

Moje prezenty świąteczne :)

Tak jak obiecałam, w dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać, co dostałam pod choinkę ;)
(Przepraszam za jakość zdjęć :( niestety coś jest nie tak z moim aparatem i nie byłam w stanie zrobić nim zdjęć i został mi tylko telefon :( )

 

image

1. Torebka z frędzlami, New Yorker

image

Torebka jest świetna! Nie jest sztywna, mieści A4, można ją nosić zarówno na długim jak i na krótkim pasku. Dobrze wygląda do większości stylizacji ;)

2. Bluzka z motywem Myszki Miki, House

image

Bluzka jest biała z ozdobnym nadrukiem z głową Myszki Miki. Z przodu (jak na zdjęciu) jest z motywem róż, natomiast z tyłu jest czarna. :)

3. Perfum Celine Dion

image

Dostałam zapach ALL FOR LOVE. Pachnie na prawdę przepięknie. Nie jest to kwiatowy zapach, ale nie jest też ostry. Jest to 75 ml, ale nie przeszkadza w żadnym razie, aby wrzucić go do torebki na jakieś wyjście ;)

4. Krem BB Solutions, AVON

image

Dokładnie jest to matujący krem upiększający BB Solutions SPF 15. Sam krem jest świetny nie tylko jako podkład pod puder, ale również jako sam, gdyż zawiera w sobie nie wielką ilość pudru. Dobrze się rozprowadza.  Ma przyjemny zapach. Jest hypoalergiczny, co jest na prawdę dużym plusem jeżeli o mnie chodzi (mam bardzo wrażliwą skórę). Myślę, że więcej o nim napiszę w ulubieńcach ;)

5.Zestaw Tutti-Frutti, FARMONA

image

W zestawie znajduje się olejek do kąpieli (500ml) oraz masło do ciała (275ml). Ja posiadam zapach papaja&tamarillo. Jak widzicie, ani masła, ani olejku jeszcze nie używałam, ale za niedługo to zrobię i wtedy Wam napiszę ;)

6. Kubek z Myszką Miki, Home&You

image

Ostatni prezent jaki dostałam to kubek. Myślę, że jest t świetny prezent dla przyjaciółki/przyjaciela ;) Ja osobiście otrzymałam go w prezencie od przyjaciółki. Mam już kilka kubków z H&Y i muszę przyznać, że z czasem kolory nie blakną i na prawdę prezentują się wyjątkowo :)

Myślę, że to by było na tyle :)
Ścickam mocno,
Niezapominajka