17 dni do świąt! :)

7 grudnia 2016r.-środa

7:10
Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że nareszcie się wyspałam. Niby to tylko godzina więcej, a dużo daje. Niestety mam dzisiaj do 15:05 i chyba zasnę na tych lekcjach. Dosłownie… Nie wiem.. Jakoś sobie tego nie wyobrażam… Powodzenia wszystkim!!!

9:55
Właśnie skończyła się lekcja przyrody… A właściwie to miała być przyroda, a była wolna lekcja, bo pani gdzieś poszła ze swoją klasą czy coś… Nie wiem.. Nie wnikałam w szczegóły. W każdym razie było… nudno? Ale co tam nuda na lekcji, kiedy można popisać opowiadania! Bo ja nie wiem czy wy wiecie, ale największa wena dopada człowieka wtedy kiedy nie może pisać. Trzydzieści minut lekcji a ja zapisałam trzy strony A5 :D Jak widzicie: MNIE WENA DOPISUJE :D

14:55
Ta świadomość tego, że za 10 minut kończy się lekcja, a ty jesteś bez życia-bezcenna…  To jest coś strasznego… Mam ochotę położyć się w łóżku i iść spać :D Zastanawiam się, czy tylko ja tak mam? Nienawidzę śród.. Chociaż chyba bardziej czwartków… Bo to dopiero jest straszne. Dwie godziny niemieckiego… O nie nie nie…

16:30
Ja już  w domku. W sumie to pewnie znów coś poczytam i porobię notatki… Jak sobie pomyślę, że olimpiada już w piątek za tydzień, to mam ochotę oszaleć.  Nie wiem.. Może Wy mi pomożecie… Jak macie jakieś pytania, to piszcie. Apropo! Zapomniałam Wam powiedzieć, że 4 grudnia, czyli w sobotę, był nowy odcinek THE ROYALS :D Oczywiście ja już oglądałam, fakt faktem w języku angielskim, ale za kilka dni powinien być z tłumaczeniem, więc gdyby ktoś coś, to polecam :)

1:30
Wiecie co… Zasnęłam i zapomniałam się z Wami pożegnać, więc piszę tak na szybcika, chociaż już jest kolejny dzień :P Więc trzymajcie się ciepło. Branocki :)

Ściskam
Niezapominajkaaa