16 dni do świąt! :)

8 grudnia 2016r.-czwartek

6:50
Odzywam się do Was przed samym wyjściem do szkoły, ponieważ jakoś tak dzisiaj zaspałam, choć na autobus sie nie spóźnię bo jest dopiero za dwadzieńcia minut, a ja już wszystko zrobiłam. Mam dzisiaj osiem lekcji w tym dwie godziny niemieckiego (będzie ciekawie :/ ) po czym od razu mam kółko muzyczne, a na 15:30 lecę do teatru. Jak widzicie będzie sajgon, a do domu wrócę pewnie dopiero po 18… I cały dzień poza domem… No… Więc tak… Okej ja uciekam, bo się w końcu spóźnię na ten autobus… Bajo…

15:45
Kochani znalazłam dla Was chwilkę, żeby napisać. Siedzę właśnie w szatni w teatrze, ży mieć chwilkę spokoju, bo tam wszyscy rozmawiają, omawiają grę miejską, babka która zajmowała sie grą miejską i zaprosiła nas na dzisiejsze spotkanie znów się spóźnia. Ręce opadają, no ale cóż zrobić. Jeżeli chodzi o dzień w szkole, to nawet nie było tak źle… Dwie godzinki polskiego, matematyka, angielski, przyroda i dwie godziny niemieckiego (ja nie wiem jak ja dożyję końca roku, a co dopiero całą trzecią klasę… Może zostawię to bez komentarza :D ). Na kółku teatralnym byłam tylko chwilkę więc nic ciekawego się nie działo. No i co ja bym Wam mogła jeszcze napisać. No nie wiem. Może odezwę się po spotkaniu…

17:30
Słuchajcie. Dopiero co skończyło się spotkanie, jest okropnie ciemno, liczyłam na to, że na 18 będę w domu, ale to chyba nie realne. Już pomijam fakt, że spotkanie miało się zacząć o 15:30 a zaczęło się o 16, więc już było pół godziny opóźnienia. Jest okropne zimno, albo mnie się tak wydaje, bo ostatnio jakaś taka dziwna jestem, ale ja od czasu do czasu mam takie dni, kiedy wszystko jest nie tak, kiedy marzę o tym, żeby położyć się w łóżku i nic innego nie robić… I właśnie takie dni mam ostatnio… Tym też było spowodowane moje opóźnienia z wrzucaniem BLOGMASÓW, bo po prostu nie miałam kiedy. Wiecie, do szkoły rzadko biorę tableta, więc piszę na kartkach, które są pomieszane w zeszytach, ja się później gubię, mając trzy dni w jednym miejscu. Postanowiłam więc to nadrobić i mam nadzieję, że jak wrócę do domu to nareszcie to zrobię… Pewnie jak to czytacie to już wszystko jest na blogu, więc może mi wybaczycie :) okej ja kończę bo mama dzwoniła, że już jedzie, więc odezwę się później.

21:30
Właśnie skończyłam pisać ostatni BLOGMAS, poprawiłam wszystkie błędy, zmieniłam czcionkę, czego nie mam możliwości zrobić na tablecie. Jest już dość późno, ale na jutro już wszystko zrobiłam, więc jest dobrze :) także będę się żegnać, ale jutro na pewno się odezwę haha :D napiszcie w komentarzu, jak Wam minął dzień :)

Ściskam
Niezapominajkaaa