9 dni do świąt :)

 

15 grudnia 2016r.-czwartek

 

6:50

Jest strasznie wcześnie, a ja muszę zaraz lecieć na autobus, na dworze jest jeszcze ciemno, więc nawet nie chce się wychodzić z domu :( Ale niestety trzeba, bo szkoła do mnie nie przyjdzie. Jutro jest konkur, więc pewnie dzisiaj już nie będę siedziała i czytała tych książek. Uznałam, że już czego nie umiem, to umiała nie będę. Trudno. Zobaczymy. Jak Wam już pisałam, jestem dumna z siebie, że doszłam do drugiego etapu i na prawdę jest to dla mnie duuużym sukcesem. Okej będę się zbierać… Dzisiaj mam osiem lekcji i nie wiem jak ja to wytrzymam. W tym jeszcze dwie godziny niemieckiego…Pfff… No nic. Jakoś. Będzie.

 

10:00

Właśnie zaczęłam język niemiecki, ale że nic dzisiaj szczególnego nie robimy to wam co nieco napiszę. Ja siedzę i zajęłam się pisaniem opowiadań, wcześniej gadałyśmy z moją przyjaciółką,więc no… Wgl te dwie lekcje niemieckiego miały być o świętach, ale nasza pani jak zwykle się wymigała, bo jest nie przygotowana, że zrobimy po świętach.. Ehe.. Już to widzę. Nie będzie wcale. Zobaczycie! Może Wam napiszę, bo wtedy już blogmasa nie będzie, ale mówię Wam. Będą normalne lekcje, bo MY MAMY ZALEGŁOŚCI… Ciekawe czyja to wina… Okej, ja wracam do pisania, moze kiedyś Wam wrzucę te opowiadania, bo już tak dawno się zastanawiałam, czy się z Wami nimi nie podzielić. No zobaczymy :D

 

17:30

Ja jestem w domu, zresztą minęło sporo czas odkąd się do Was ostatnio oddzywałam, ale no cóż. Byłam z mamą jeszcze na zakupach, więc też trochę zeszło, ale teraz się oddzywam ;) Pewnie ciekawi kesteście, czy znalazłam coś na prezent. Znalazłam, ale nie na prezent, tylko dla siebie i zastanawiam się czy sobie kupić. Ale to zobaczę. Jak kupię, to pewnie Wam napiszę :) zrobiłam sobie nowe świąteczne paznokcie przed jutrzejszym konkursem i trzymajcie za mnie kciuki. Zaczynam pisać o 12 :) ściskam mocno i idę się ogrniać. Wiecie… Pewnie pójdę spać wcześniej i mogę zapomnieć się z Wami pożegnać, więc Bajo…! Do jutra ;)

 

Niezapominajkaaa