3 dni do świąt!!! <3

21 grudnia 2016r.-środa

7:00

Mam dzisiaj na 8:20, więc piszę do Was jeszcze z łóżka. Dzień, na który czekałam ponad dwa miesiące-szkolny opłatek. Sukienka już dawno wisi na wieszaku, a buty, które mam zamiar założyć, leżą pod nim. Niby zwykły dzień, a powiem Wam, że wcale nie chce mi się iść :( tyle czekania, ale mam wrażenie, że na nic :( kompletnie nie wiem co i jak… No cóż… Teraz to już chyba po ptokach i muszę się ogarnąć. Idę się pomalować i wrócę do Was…

10:30

Siedzimy sobie na scenie i czekamy. Czekamy na godzinę 12, kiedy będziemy mogli nareszcie iść do domu (bo są plany, że z Natką idziemy do domu po występie xd) Mam nadzieję, że będzie dobrze…

13:00

My już po występie, było cudownie. Po wszystkim mogliśmy złożyć życzenia z nauczycielami oraz innymi osobami z innych klas, ponieważ jeżeli chodzi o wigilie klasowe, to niestety roczniki mają w różnych godzinach więc nie mamy możliwości. Zresztą jeżeli chodzi o wigilie klasowe, jest to czas który spędzamy w gronie klasowym i nikt nie ma z tym problemu, tylko akceptują to. Możemy pogadać, na spokojnie złożyć sobie życzenia, popłakać się jeżeli będziemy chcieli i nikt nie będzie patrzył na nas, bo będziemy w naszym najbliższym szkolnym gronie. Chcąc nie chcąc, no to ludzie z klasy są jak druga rodzina, bo w końcu spędzamy z nimi pół dnia, przez pięć dni w tygodniu, ale to może o tym trochę w jutrzejszym wpisie ;)

17:40

Myślę, że jeżeli chodzi o dzisiejszy dzień, to chyba wszystko Wam już powiedziałam. Mam nadzieję, że nie będziecie mieć mi tego za złe, ponieważ no muszę się na jutro wyspać, bo rano trzeba wstać, ładnie wyglądać i tak dalej Więc no… To będzie na tyle… Ściskam!!!

 

Niezapominajkaaa