Jest już połowa lutego… Ostatni post dotyczy wigilii. Dzisiaj chcę napisać: WRÓCIŁAM!   :D

Niektórzy z Was pisali do mnie, pytali co się ze mną dzieje. Dziękuję wszystkim za troskę i obawy, że już nie wrócę.. Zasługujecie więc na parę słów wyjaśnienia. Co się ze mną działo? Miałam problemy ze zdrowiem i brak czasu, a nawet ochoty, żeby pisać :( Mam nadzieję, że mi to wybaczycie ♥ Mimo, iż dalej nie jest idealnie, to postanowiłam,  że nie zostawię Was kochani dłużej bez wieści :)

W poniedziałek wracam do szkoły,  bo skończyły mi się ferie, choć niestety nie odczułam ich za bardzo.  Zamiast pięciu książek, które wciąż leżą na półce obok łóżka, przeczytałam jedną i drugą zaczęłam. Oczywiście każda z innej parafii hahaha :D Ale teraz może parę słów o tej, którą udało mi się przeczytać. Moja przyjaciółka namówiła mnie na zakup „Bez mojej zgody”. Większość z Was pewnie oglądała film (zresztą bardzo dobry), po czym stwierdziła,  że po co ma czytać książkę, skoro jest to samo. Ja także do nich należałam i… bardzo szybko zaczęłam tego żałować :D Główny wątek faktycznie, jest taki sam, ale reszta… krótko mówiąc: pozostawia wiele do życzenia.  I wiecie co? Zrobię porównanie filmu z książką :) Tak chyba będzie najlepiej. Napiszcie, co o tym sądzicie :)

Wiem, że ten wpis będzie bardzo chaotyczny, ale chcę zrobić coś, co miałam w planach już w styczniu, a mianowicie 

CO PLANUJĘ W 2017R?

Rok temu zrobiłam tylko podsumowanie ubiegłego i teraz nie miałam jak sprawdzić, co udało mi się zrealizować w 2016 roku, który zdecydowanie był rokiem bardzo udanym :) Myślę, że trwający będzie jeszcze lepszy, zresztą jak  każdy kolejny, ale do rzeczy. Matury w tym roku jeszcze pisać nie będę,  ale mimo to, muszę wziąć się za naukę. Postanowiłam, że będę zdawać tylko podstawowe przedmioty, tj. język polski, matematykę i język angielski,  w tym prawdopodobnie dwa na rozszerzeniu :) I to właśnie tym przedmiotom chcę poświęcić swój czas :) Ci którzy mnie znają wiedzą, jak ogromny problem mam z językiem obcym i chciałabym to jeszcze w tym roku zmienić :D  Kolejną rzeczą, którą chcę zrealizować,  to prawo jazdy. Tak moi drodzy :D Nadszedł ten czas, kiedy to usiądę po raz pierwszy za kierownicą (i oby nie ostatni). A tak na poważnie prawdopodobnie w maju uda mi się rozpocząć kurs :)
Jest to też ostatni okres przed wkroczeniem w dorosłość, ponieważ w wakacje skończę osiemnaście lat. Nie powiem, że nie mogę się doczekać urodzin, bo nie wiem czy tak jest. Już zawsze będę dorosła, będę sama za siebie odpowiadać, sama będę podejmować decyzje. Niby będę mogła robić co będę chciała, ale na własny rachunek, ponosząc wszystkie konsekwencję.
Na pewno muszę zadbać o siebie i o swoje zdrowie. I wierzcie mi. Zdrowie mimo wszystko jest najważniejsze, choć niektórzy tak nie uważają. Ja zaczęłam to zauważać, kiedy tego zdrowia zaczęło mi brakować. Być może kiedyś opowiem Wam o tym wszystkim, co ostatnio się wydarzyło i nie daje mi spać. Na razie mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że zatrzymam to dla siebie <3

Postaram się znów pisać i dodawać przynajmniej jeden post w tygodniu. Wiem, że już dawno Wam to obiecałam, ale stało się co się stało i niestety przestałam. Teraz WRACAM!!! i nie zamierzam tego zmieniać :D Mam nadzieję, że wciąż o mnie nie zapomnieliście. Na dzisiaj to chyba tyle. Do zobaczenia <3

Ściskam!
Niezapominajkaaa

DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚCIE!!! <3 <3 <3